Twój IP:  54.160.19.155
Dzisiaj jest
Niedziela
9 sierpnia 2020
222 dzień roku

Wybrany wątek


Rolnik spod Jasła odnalazł cenne bransolety. Czy otrzyma nagrodę?
Czytaj


Nastolatkowie bez prawa jazdy uciekali przed policją. Jaka ich spotka kara?
Czytaj

Losowy Żart

084 - makabra

Dwaj skrajnie wyczerpani goście czołgają się przez pustynię, umierając z pragnienia. Raptem z naprzeciwka wyłania się wielbłąd, który też się czołga. Jeden facet mówi do drugiego:
- Wiesz co. To chyba zły znak.


Aktualizacja: 2018-12-03
Polski PKB według prognoz Ministra Jacka Vincenta-Rostowskiego.
EKONOMIA

18 sierpnia 2012 roku
   Zgodnie z prognozami EBOiR nasz PKB w tym roku ma wzrosnąć o 2,9%. Ciekawe czy te prognozy nie mają za zadanie wionąć optymizmem. Jak na razie większość europejskich prognoz ekonomicznych była zbyt optymistyczna wobec rzeczywistości. Ciekawe jak będzie z tą prognozą. Jeszcze bardziej mnie ciekawią losy prognoz wzrostu polskiego PKB ogłaszane przez naszych przewodników ekonomicznych, gdyż nasze Ministerstwo Finansów prognozuje na ten rok wzrost PKB na poziomie 2,5%, czyli ostrożniej niż Europejczycy, za to w 2013 roku ma to być już 2,9 %. Na kolejne lata Minister Rostowski odważnie poszedł do przodu i na rok 2014 prognozuje wzrost o 3,2 %, a rok później nawet o 3,8. wot maładiec! Pożyjemy zobaczymy.

10 lutego 2013 roku
   No i wyszło jak zwykle. Eurooptymiści twierdzą, że takimi nie są, ale jak przychodzi co do czego to okazuje się, że jednak rację mają Eurosceptycy. Na początku lutego 2013 roku Główny Urząd Statystyczny podał, że wzrost polskiego PKB za rok 2012 wyniósł 2,0%,. Niby różnica nie wielka, bo tylko 0,9 procenta. Ale to nie prawda, bo pomyłka wynosi ponad 30%. Jeśli ekonomiści EBOR-u z taką precyzją potrafią stawiać naukową prognozę na pół roku, to zaczynam być coraz większym Eurosceptykiem. Nasze ministerstwo było nieco lepsze, ale i tak jest to ponad 20% błędu. To tak jakby ktoś zapomniał zebrać przez rok podatku VAT.
   Należy tu zaznaczyć, że wzrost PKB za rok 2011 wyniósł 4,3%. Czyżby organizacja Euro tak nam zaszkodziła, czy może odwrotnie - co by to było gdybyśmy nie finiszowali z Euro w tym roku? Tak trochę strach pomyśleć co to będzie w 2013 roku, bo w tym wypadku EBOiR nauczony przeszłością prognozuje zaledwie 1,5%. Aktualnie minister Rostowski trzyma gardę i zmienił swe prognozy sprzed roku niewiele, bo uważa, że wzrost o 2,2% w roku 2013 jest realny. Jak to się ma do prognoz z zeszłego roku nie chce się komentować. Już się cieszę co będziemy o tych prognozach mówić za rok. Ot, przewodnicy naszej gospodarki. Ano zobaczymy co dalej.

27 września 2013 roku
   A dalej jak zwykle. Pan Minister Finansów zakłada optymistyczne wersje, które się nie sprawdzają, ale za to dzięki nim sektor publiczny nie musi zaciskać pasa. Oto okazuje się jako to zwykle w naszych państwowych finansach, że Mistrz Liczenia Pan Vincent-Rostowski ponownie się pomylił, bo tak to trzeba nazwać. Normalny księgowy, w normalnej firmie po czymś takim by już nie pracował.
   Prognozy Wicepremiera z sierpnia zeszłego roku na poziomie 2,9% wzrostu PKB, mimo marcowej korekty do poziomu 2,2 % wzrostu i tak na wiele się nie zdały, bo pierwszy kwartał 2013 roku to zaledwie 0,7 %, a w drugim kwartale osiągnęliśmy wzrost 1,1%.

Wzrost PKB wg kwartałów w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego
2012I kw.II kw.III kw.IV kw.
PKB+3,5+2,1+1,7+0,8
2013I kw.II kw.III kw.IV kw.
PKB+0,7+1,1II

źródło: GUS
   Jak pokazują dane, żeby osiągnąć założenia Pana Ministra z początku roku wzrost PKB trzecim i czwartym kwartale musiałby przekroczyć 3,5 %. Możliwe? Nie musi być możliwe, bo nasz Minister od Finansów ponownie skorygował swoje założenia i będzie wszystko grało cokolwiek by się nie działo. Takich ekonomistów mamy tysiące na ulicach. Nazywają się bezrobotni, bo nikt ich do roboty nie chce brać.
   Oczywiście za tymi błędami w prognozie podąża niedoszacowanie przychodów budżetu, które skutkowało powiększeniem dziury budżetowej o następne 24 mld złotych. Pomysł na załatanie deficytu jest taki jak zwykle. Z cięć budżetowych zaoszczędzimy zaledwie 7 mld złotych a na resztę weźmiemy trzy kredyty. O jakie to proste. Co to jest 15 mld dodatkowego zadłużenia przy niespełna bilionie już posiadanego. Znaczy się – byle do wyborów, czy o co tu chodzi?
   Byłbym zapomniał. Na dzień dzisiejszy Ministerstwo Finansów prognozuje wzrost PKB za rok 2013 na poziomie 1,5 %. Ciekawe, czy tym razem się uda. Jestem jednak pesymistą, gdyż to oznacza, że za III i IV kwartał wzrost PKB musiałby osiągnąć poziom powyżej 2 %. Pożyjemy, zobaczymy.

24 stycznia 2016 roku
   Ponownie wracam do tego wątku po upływie niespełna 3 lat. Sporo się przez ten czas zmieniło, od zmiany osoby na stołku Ministra Finansów, po zmianę całego rzadu. Ale powracając do twardych liczb, należy przyznać, że wreszcie wskaźniki podawane przez Ministerstwo Finansów zaczęły się sprawdzać. Trochę zapewne dlatego, że prognozy w 2013 roku były już niskie, ale rzeczywiście, gdy patrzę na statystyki publikowane w perspektywie czasu, nasz PKB od drugiej połowy 2013 roku podskoczył.
   W 2013 roku średni PKB w skali roku wyniósł 1,6 %, a to dzięki temu, że w III kwartale osiągnął poziom 2,3 %, a w czwartym 3,0. Sukces, trzeba powiedzieć. Od tego czasu do dzisiaj nasze PKB trzyma się w okolicy 3,5 %. Pewnie, że mogłoby być więcej, ale nie jest źle. Tymczsem zamykamy ten wątek, a po ogłoszeniu przez GUS zamknięcia roku 2015 stosowne informacje i opinie przedstawimy w nowym. Tym bardziej, że może być ciekawie - teraz rządzi PIS, a trzeba przypomnieć, że za czasów jego rzadów w latach 2005-2007 nasze PKB przekroczyło 6 %. Jeśli to nie był przypadek, to powinniśmy zobaczyć powtórkę.

Aktualizacja: 2018-12-03
Dług publiczny Polski od 1990 roku.
EKONOMIA
Pokazujemy jak zmieniała się długu publicznego w minionych latach. Dla poszczególnych lat pokazaliśmy kto wówczas był Premierem Rządu i Ministrem Finansów. Ostatnie lata wskazują, na dość luźne traktowanie przez rząd zarówno metod wyliczania długu, jak i samego rygoru finansów publicznych.

15 kwietnia 2013 roku
   W zamieszczonej tabeli przedstawiamy wysokość długu publicznego polski w latach 1990 - 2012. Aby czytelnik mógł sobie wyrobić samodzielne zdanie na sprawność ekonomiczną dotychczasowych premierów...
Czytaj więcej

Aktualizacja: 2018-12-03
Nowe ugrupowanie polityczne na niemieckiej arenie.
POLITYKA
W niemczech z początkiem 2013 roku powstało nowe ugrupowanie polityczne. Jest odpowiedzią na politykę Angeli Merkel, wg. której jedyną alternatywą dla Niemiec jest euro. Ugrupowanie osiąga w sondażach zaskakująco dobre wyniki.

15 marca 2013 roku
   W Niemczech powstaje nowe ugrupowanie polityczne Alternatywa dla Niemiec - AfD. Jednym z tematów jakie podejmuje jest likwidacja strefy euro i powrót do walut narodowych oraz referendum jako instrument demokracji bezpośredniej. Na razie ugr...
Czytaj więcej
14838 wizyta | kontakt@icodalej.eu | Kontakt | Współpraca |=STAT=