Twój IP:  54.160.19.155
Dzisiaj jest
Niedziela
9 sierpnia 2020
222 dzień roku

Kontakt z nami.


Amerykański milioner ukrył skrzynię ze skarbami wartą miliony dolarów.
Czytaj


Brak profesjonalizmu prokuratora podczas przesłuchań Prezesa firmy Amber Gold.
Czytaj

Redaktor naczelny, wydawca i właściciel - Andrzej Niekurzak

adres e-mail - kontakt@icodalej.eu

telefon - 798/73-65-35


Aktualizacja: 2018-12-03
Komisja Europejska pozywa Polskę za brak działań we wdrażaniu dyrektyw.
Czy i jak długo płacimy?

EKONOMIA
Czy płacimy kary do Unii Europejskiej za nieudolność naszych rządów.

15 marca 2013 roku
   W listopadzie 2012 roku Komisja Europejska Pozwała Polskę przed Trybunał za niewdrożenie dyrektywy w sprawie interoperacyjności systemu kolei, tj. zdolności do zapewnienia bezpiecznego i nieprzerwanego przejazdu pociągów na odpowiednim, wymaganym poziomie. Ponadto pozwała nas za niewdrożenie dyrektywy dotyczącej opłat lotniskowych (dzienna kara ok. 75 tys. euro od dnia wyroku do czasu wdrożenia) oraz za niepełne wdrożenie dyrektywy dotyczącej energii elektrycznej i gazu. W tym wypadku kara wynosi 84 tys. euro dziennie.
   Wskazać tutuj należy, że przepisy tej ostatniej dyrektywy powinny być wdrożone do 3 marca 2011 roku, czyli minęło już dwa lata przez które nasz rząd premiera Donalda Tuska nic w tej sprawie nie ruszył.
   Co do dyrektywy nr 2009/12/WE z dnia 11 marca 2009 r. dotyczącej opłat lotniskowych, 12 lutego 2013 roku wprowadzono do naszego prawa nowelę, która ma za zadanie wdrożenie do naszego prawa tej dyrektywy. Jak się odniesie KE do tak wprowadzonej noweli to już inna sprawa. Fakt jest faktem, że naszemu rządowi zajęło niemalże 4 lata wykonanie w tym temacie jakichkolwiek widocznych działań. Ponadto dopiero pod naciskiem grożącej Trybunałem Europejskim KOmisji Europejskiej.
   Łączne kary za brak wdrożenia wspomnianych wyżej regulacji to około 170 000 Euro dziennie.

03 czerwca 2013 roku
   Kolejna sytuacja z rodzaju powyższych: W marcu Komisja Europejska poinfomowała, że pozywa Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za niewdrożenie kolejnej dyrektywy, jaka jest dyrektywa o odnawialnych źródłach energii Treść Dyrektywy. Wraz z naszym krajem pozwany za to samo przewinnienie został Cypr. Polska dostała propozycję dziennej kary w wysokości 133 tysięcy euro, płatną od zapadnięcia wyroku, do czasu wdrożenia przepisów. W zasadzie można się zapytać, co robi nasz rząd. Ani nie wdraża prawa unijnego, ani nie wykazuje, że wdrożyć go nie może bo będzie zbyt drogie lub jest zwyczajnie bez sensu. Po prostu czekamy na wyroki sądów, którym się przystępując do Unii poddaliśmy. Trzeba zauważyć, że już tylko wielkość tej kary, to jest około 10 mln euro miesięcznie. Już niedługo może to być szybki zwrot do kasy Unii dotacji, które z Unii "otrzymujemy".

Aktualizacja: 2018-12-03
Nowe ugrupowanie polityczne na niemieckiej arenie.
POLITYKA
W niemczech z początkiem 2013 roku powstało nowe ugrupowanie polityczne. Jest odpowiedzią na politykę Angeli Merkel, wg. której jedyną alternatywą dla Niemiec jest euro. Ugrupowanie osiąga w sondażach zaskakująco dobre wyniki.

15 marca 2013 roku
   W Niemczech powstaje nowe ugrupowanie polityczne Alternatywa dla Niemiec - AfD. Jednym z tematów jakie podejmuje jest likwidacja strefy euro i powrót do walut narodowych oraz referendum jako instrument demokracji bezpośredniej. Na razie ugrupowanie nie deklaruje ani poglądów lewicowych ani prawicowych dlatego wielu polityków CDU, FDP jak i SPD przechodzi lub jest skłonnych przejść do tego ugrupowania. Ze słów rzecznika ugrupowania - Bernda Lucke wynika, że jest ono sceptycznie nastawione do wspólnej waluty oraz sposobu wspierania upadających gospodarek Eurolandu.
    Założycielami i członkami liczącej już ponad 6000 członków parti są intelektualiści, liberalni ekonomiści i publicyści oraz drobni przedsiębiorcy.
    14 kwietnia w Berlinie odbędzie się pierwszy zjazd ugrupowania. Aby wystartować w wyborach do Bundestagu 22 września AfD musi zebrać po 2 tys. podpisów we wszystkich 16 krajach związkowych Niemiec.[PAP]

15 kwietnia 2013 roku
    W dniu wczorajszym w Berlinie zebrało się 1500 delegatów partii, którzy na przewodniczącego ugrupowania wybrali profesora Bernd'ta Lucke. Na wczorajszym zjeździe partia uchwaliła również swój program. Pogram jest prosty i wsparty na głównej tezie, że wspólna waluta szkodzi Europie, a w szczególności Niemcom, a przyjęcie euro przez Niemcy to był błąd. Jedocześnie zjazd podjął decyzję o kandydowaniu do Bundestagu. Wg ostatnich sondarzy poparcie dla nowego ugrupowania deklaruje ponad 20 % wyborców. [Gazeta Polska Codziennie]
    Jeżeli taka tendencja poparcia dla nowej partii utrzyma się, może ona zagrozić najsilniejszemu na dzień dzisiejszy ugrupowaniu opozycyjnemu jakim jest SPD. Niewykluczone, że to przejrzyste poglądy negujące wspólną walutę są motorem napędzającym poparcie społeczeństwa, co świadczyłoby o znaczym osłabieniu popularności polityki integracyjnej w Niemczech. Czekamy na wybory.

26 września 2013 roku
    22 września 2013 roku odbyły się wybory do Parlamentu Niemieckiego. Wyniki potwierdzają wygraną Chrześcijańskich Demokratów w wyborach do Bundestagu. CDU oraz CSU z Bawarii, wspólnie uzyskały 41,5 % poparcia.
Parlament Niemiecki składa się z 630 osób. Chadecy uzyskując 311 miejsc, nie będą mogli rządzić samodzielnie. Natomiast Socjaldemokraci (SPD) uzyskali 25,7 procent głosów. Specjaliści zgodnie twierdzą, że SPD jest jedyną alternatywą dla Chadeków do zawarcia koalicji, gdyż do parlamentu nie wszedł ich dotychczasowy koalicjant – liberalna FDP.
    Poza wymienionymi wyżej pięcioprocentowy próg przekroczyli Zieloni otrzymując 8,4 procent poparcia oraz postkomunistyczna Lewica z poparciem 8,6 %.
Interesująca nas w tym artykule partia, powstała zaledwie na początku tego roku Alternatywa dla Niemiec nie przekroczyła wymaganego do wejścia do Bundestagu progu uzyskując 4,7 % głosów. I choć nie dostała się do parlamentu, to komentatorzy zgodnie twierdzą, że jest to bardzo dobry wynik, świadczący jednocześnie o stosunku dużej części niemieckiego społeczeństwa do zjawisk zachodzących w Unii Europejskiej tym bardziej, że uzyskany przez tę partię wynik jest porównywalny z poparciem jakim Niemcy obdarzyli współrządzącą dotychczas partię liberałów FDP. Z pobieżnej analizy wynika, że uzyskane przez CfU głosy pochodzą od dotychczasowych zwolenników Wolnych Demokratów (14,6% w poprzednich wyborach) oraz Sujuszu 90/Zieloni.
    Pomimo zmiany koalicjanta, tegoroczne wybory niewiele zmienią w ustalonym kursie niemieckiej polityki. Według analityków u steru rządów pozostanie nadal Angela Merkel utrzymując dotychczasową strategię.
A my nadal będziemy śledzić losy młodej, uznającej się za centrową partii CfU.

15 września 2014 roku
    Niewielki to sukces, ale zawsze wskazuje na fakt, że prawicowych eurosceptyków w Niemczech nie brakuje. Alternatywa dla Niemiec (AFD) uzyskała w wyborach do Parlamentu Europejskiego 7,04% i wprowadziła do tej Izby kilku swoich europosłów. Można mówić już o pewnym postępie w rozwoju partii.

22 stycznia 2016 roku
    Partia, którą obserwujemy w tym wątku w ubiegłym roku zmieniła kierunek na bardziej nacjonalistyczny. Po przegranych wyborach na jej przewodniczącego zastąpiony przez Frauke Petry, Bernard Lucke odszedł z partii i postanowił założyć nowe ugrupowanie. Obrany przez partię, jeszcze bardziej radykalny kierunek już spowodował odejście wielu jej członków, uważanych za założycieli ugrupowania w 2013 roku. Prawdopodobnie spowoduje to spadek notowań ugrupowania, chociaz rosnące w społeczeństwie niemieckim nastroje antyimigracyjne i samo zachowanie napływających z afryki imigrantów może sprawić dla partii przyjemną niespodziankę. Tak czy inaczej, partia licząca obecnie około 20 tysięcy członków notuje wzrost zainteresowania biorąc pod uwagę jej sześciotysięczne szeregi sprzed dwóch lat.
14829 wizyta | kontakt@icodalej.eu | Kontakt | Współpraca |=STAT=